Witam serdecznie wszystkich czytelników kłaniając się przy tym do samej ziemi. Nazywam się mateusz i jestem mającym aktualnie nieco ponad 30 lat (ur. w 1992 r.) skrajnie wręcz uległym podczłowiekiem. Dla mnie, odkąd tylko pamiętam, uległość była i jest do dziś sensem mojego istnienia. Pragnę by móc bezgranicznie i na zawsze poświecić całego siebie – swoje życie, ciało i duszę uległości właśnie i nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. I ja wiem, że stron w internecie o podobnej tematyce jest mnóstwo, i może zabrzmi to nieco nieskromnie ale… zapewniam Państwa, że moja strona oferuje dużo, dużo więcej i jest czymś znacznie lepszym od tych „jałowych” blogów pisanych raz na miesiąc anonimowo przez chłopca, któremu tylko wydaje się, że jest uległy. Prowadzę tutaj swój „dziennik” opisując w nim bardzo szczegółowo wszystkie moje aktywności związane z uległością, ale w przeciwieństwie do tych pseudo uległych chłopców – na tym nie poprzestałem. Na mojej stronie znajduje się całe mnóstwo innych, ciekawych i regularnie rozwijających się wątków związanych z szeroko pojętym BDSM takich jak chociażby sekcja opowiadań gdzie regularnie publikowane są opowiadania zarówno mojego autorstwa jak i podsyłane mi przez inne osoby. Jest też zakładka z anonsami prezentującymi różne możliwości mojej pracy, służby czy wręcz niewoli pod Państwa stopami. Bardzo obszerna i bogada galeria najróżniejszych zdjęć i filmów ukazujących mnie w roli niewolnika czy to podczas sesji, czy demonstrując różne praktyki, pozycje lub gadżety typu pasy cnoty, kneble i inne temu podobne a dowodem moich zapewnień o mojej skrajnej uległości jest to, że na tych zdjęciach oraz filmach nierzadko widoczna jest doskonale cała moja twarz – bez żadnej cenzury, jak również słychać często mój głos. To jednak nie wszystko, gdyż kolejną ogólnodostepną zakładką na mojej stronie jest zakładka, w której znajdują się moje również nijak nieocenzurowane dane… pełne dane jak chociażby imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL, imiona rodziców czy udostępniony obustronny skan mojego dowodu osobistego. A to wciąż nie wszystko na co mnie stać i co mogą Państwo na mojej stronie znaleźć… Życzę Państwu miłej zabawy podczas obdzierania mnie z jakiej kolwiek prywatności padając przy tym moim niewolniczym pyskiem do Państwa stóp – to dla mnie olbrzymi zaszczyt.

 

Przewijanie do góry